Wojna na prawicy ma drugie dno? Cień raportu o Nawrockim wraca nad PiS
Konflikt PiS i Mateusza Morawieckiego coraz mniej przypomina zwykły spór personalny. Oficjalnie chodzi o wpływy, stanowiska i przyszłość prawej strony sceny politycznej. W praktyce stawką może być znacznie więcej: kontrola nad polityczną narracją, lojalnością dawnych współpracowników i wiedzą o kulisach najważniejszych decyzji podejmowanych w obozie Zjednoczonej Prawicy.
Dziś pytanie nie brzmi już tylko, czy PiS chce osłabić Morawieckiego. Coraz bardziej zasadne staje się pytanie, jak daleko może posunąć się ten konflikt i jakie sprawy z przeszłości mogą zostać przy okazji ponownie wyciągnięte na światło dzienne.
PiS i Morawiecki w otwartym konflikcie
Spór między PiS a Morawieckim nabiera wyraźnie ostrzejszego charakteru. Jednym z punktów zapalnych stała się walka o stanowisko wicemarszałka Sejmu. To jednak tylko powierzchnia większego problemu.
Jeśli środowisko byłego premiera zacznie budować własną pozycję niezależnie od władz PiS, partia może potraktować to jako próbę stworzenia konkurencyjnego centrum na prawicy.
A dla PiS Morawiecki jest przeciwnikiem szczególnym.
Nie jest politykiem z zewnątrz. Przez lata był premierem, jednym z najważniejszych ludzi obozu władzy i uczestnikiem kluczowych narad. Zna mechanizmy działania partii, jej słabe punkty, konflikty personalne i kulisy decyzji, o których opinia publiczna mogła nigdy nie usłyszeć.
To właśnie dlatego obecny spór może być dla PiS znacznie bardziej niebezpieczny niż konflikt z typowym politycznym rywalem.


Morawiecki wie za dużo?
W polityce wiedza jest walutą.
A Morawiecki przez lata funkcjonował w samym centrum systemu władzy tworzonego przez PiS. Jeśli dziś jego relacje z dawnym zapleczem faktycznie się pogarszają, naturalne staje się pytanie, czy wraz z politycznym rozwodem mogą wrócić również sprawy, które dotąd pozostawały poza głównym nurtem publicznej debaty.
Jedną z nich może być dawny raport dotyczący Karola Nawrockiego.
Przed wyborami prezydenckimi w przestrzeni publicznej pojawił się dokument analizujący potencjalne zagrożenia wizerunkowe związane z Karolem Nawrockim. W materiale opisywano między innymi jego znajomości z osobami wywodzącymi się ze środowisk przestępczych i radykalnych.
Nie oznacza to jednak, że raport dowodził istnienia przestępczych powiązań Nawrockiego. Autorstwo dokumentu nie zostało jednoznacznie ustalone, a sam Nawrocki zdecydowanie odrzucał zawarte w nim sugestie i określał je jako manipulacyjne.
Mimo to polityczne znaczenie tej historii pozostaje oczywiste.
Skoro taki dokument funkcjonował przed podjęciem decyzji o kandydaturze Nawrockiego, kluczowe staje się pytanie, kto w PiS znał jego treść i jak oceniał związane z nim ryzyka.
JAKI UDZIAŁ W TYM WSZYSTKIM MA PAN GORZEŃ?
Co Morawiecki wiedział o raporcie dotyczącym Nawrockiego?
I tutaj wracamy do obecnego konfliktu PiS–Morawiecki.
Nie ma publicznie potwierdzonych informacji, że Mateusz Morawiecki zamierza wykorzystywać dawny raport dotyczący Karola Nawrockiego w politycznej walce. Nie ma też dowodu, że dokument jest bezpośrednio związany z obecnym sporem.
Ale pytanie o wiedzę byłego premiera jest całkowicie zasadne.
Czy Morawiecki znał ten raport?
Czy jego otoczenie analizowało ryzyka związane z kandydaturą Nawrockiego?
Czy wewnątrz PiS dochodziło na tym tle do sporów?
A może część polityków już wtedy uważała, że kandydatura Nawrockiego może kiedyś stać się obciążeniem dla partii?
Na razie nie znamy odpowiedzi.
Właśnie dlatego sprawa może wracać.
PiS może bać się nie Morawieckiego, lecz jego wiedzy
Najciekawszy element tego konfliktu nie dotyczy więc samego stanowiska wicemarszałka Sejmu.
Prawdziwą stawką może być polityczna niezależność Morawieckiego.
Jeżeli były premier zdecyduje się budować własne środowisko, przestanie być związany partyjną lojalnością wobec PiS. A wtedy zmienia się także jego pozycja wobec dawnych współpracowników.
To, co kiedyś było wiedzą wewnętrzną, może stać się argumentem w publicznym sporze.
To, co miało pozostać w partyjnych gabinetach, może trafić do mediów.
Właśnie dlatego konflikt PiS i Morawieckiego warto obserwować znacznie szerzej niż tylko przez pryzmat personalnych przepychanek.
Wojna PiS z Morawieckim może dopiero się zaczynać
Jeżeli PiS rzeczywiście zdecyduje się politycznie izolować byłego premiera, odpowiedź środowiska Morawieckiego może być znacznie bardziej dotkliwa niż walka o kilka stanowisk.
Były premier nie potrzebuje dziś formalnej kontroli nad partią, żeby stać się problemem dla jej kierownictwa.
Wystarczy, że zacznie mówić.
Nie musi nawet ujawniać żadnych sensacyjnych dokumentów. Sama możliwość publicznego opowiadania o kulisach funkcjonowania PiS może zmienić układ sił na prawicy.
Dlatego historia raportu dotyczącego Karola Nawrockiego jest interesująca nie dlatego, że można ją dziś bezpośrednio połączyć z konfliktem PiS–Morawiecki. Takiego dowodu nie ma.
Jest interesująca dlatego, że pokazuje, jak wiele politycznie niewygodnych tematów mogło przez lata funkcjonować wewnątrz obozu władzy.
A Morawiecki był bardzo blisko ich centrum.
CZY TO ZAKOŃCZY KARIERĘ MORAWIECKIEGO W POLITYCE?
PiS kontra Morawiecki. Najważniejsze pytanie dopiero przed nami
Obecny konflikt może być więc dopiero początkiem większego starcia.
PiS będzie próbowało utrzymać kontrolę nad prawą stroną sceny politycznej. Morawiecki może natomiast próbować udowodnić, że bez partyjnego szyldu wciąż jest zdolny budować własne zaplecze.
Jeżeli ta rywalizacja się zaostrzy, przeszłość zacznie odgrywać coraz większą rolę.
I wtedy najważniejsze pytanie nie będzie dotyczyło tego, kto zostanie wicemarszałkiem Sejmu.
Będzie brzmiało inaczej:
co Mateusz Morawiecki wie o decyzjach podejmowanych przez PiS i co z tą wiedzą zrobi, jeśli polityczna wojna stanie się otwarta?
…
FELIETON POWSTAŁ NA PODSTAWIE TEGO MATERIAŁU: LINK TUTAJ
-
Polska ma jeden z największych RZĄDÓW w całym G20.
Polska na dorobku, rząd na bogato W Polsce obywatel powinien być oszczędny, przedsiębiorca wydajny, a pracownik elastyczny. Władza najwyraźniej najbardziej ceni tę ostatnią cechę. Zwłaszcza kiedy trzeba elastycznie zmieścić przy rządowym stole jeszcze jedną osobę. Nie jesteśmy państwem wielkości Indii. Nie mamy tylu mieszkańców co Japonia, Niemcy, Francja czy Włochy. A jednak pod względem liczby…
-
Trump i jego USA niczym Kaczyński, tuż przed wyborami chce zmienić okręgi wyborcze!!!
Kiedy władza zaczyna poprawiać zasady wyborów. Wtedy w USA Trump ma problemy! W demokracji można zmieniać podatki, ministrów, programy społeczne, granice administracyjne, a nawet konstytucję, jeśli ma się do tego odpowiednią większość. Jest jednak jedna dziedzina, przy której każdej władzy powinna zapalać się czerwona lampka: reguły wyborów. Czyżby USA za czasów Trumpa całkowicie chciało się…
-
Wulkan dyktuje rozkład. Indonezja oraz Bali między chmurą popiołu, a odwołanym lotem!
Czy Bali w tej sytuacji jest bezpieczne? Siedem zamkniętych lotnisk, około 2,3 tysiąca zakłóconych lotów i ponad 270 tysięcy pasażerów dotkniętych utrudnieniami od 5 września. Tak wygląda najnowszy bilans indonezyjskiego Ministerstwa Transportu. Erupcja Anak Krakatau zmieniła podróże po archipelagu w oczekiwanie na kolejne komunikaty. Bali przyjmuje samoloty, ale otwarte lotnisko nie gwarantuje, że zaplanowany lot…
-
Zondacrypto: miliardy w tle, kolejne zatrzymania i pytanie, na które wciąż nie znamy odpowiedzi
Czy ta afera doprowadzi śledczych do Nawrockiego? Jeszcze kilka miesięcy temu sprawa Zondacrypto mogła wyglądać jak kolejny kryzys giełdy kryptowalutowej: problemy z wypłatami, niezadowoleni klienci, spory o pieniądze. Dziś ten obraz jest zdecydowanie bardziej ponury. Mamy tysiące zawiadomień, postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Krajową, działania Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, upadłość operatora giełdy, serię zatrzymań, wątek majątku…
-
Dlaczego Rosja zaczyna prosić o rozejm?
Wysłannicy Trumpa w misji pomiędzy Moskwą a Kijowem. Przez kilka lat Kreml próbował przekonać świat, że czas pracuje na korzyść Rosji. Że rosyjska gospodarka wytrzyma sankcje, przemysł wojenny będzie produkował bez końca, armia będzie miała kolejnych żołnierzy, a Zachód wcześniej czy później zmęczy się Ukrainą. Dziś ten obraz wygląda znacznie mniej przekonująco. Rosja nadal jest…
-
PiS kontra Morawiecki. Czy wojna na prawicy ma drugie dno?
Wojna na prawicy ma drugie dno? Cień raportu o Nawrockim wraca nad PiS Konflikt PiS i Mateusza Morawieckiego coraz mniej przypomina zwykły spór personalny. Oficjalnie chodzi o wpływy, stanowiska i przyszłość prawej strony sceny politycznej. W praktyce stawką może być znacznie więcej: kontrola nad polityczną narracją, lojalnością dawnych współpracowników i wiedzą o kulisach najważniejszych decyzji…
















[…] PiS kontra Morawiecki. Czy wojna na prawicy ma drugie dno? […]
[…] W przygotowanym zestawieniu dla Polski naliczyliśmy 108 osób: premiera, 20 ministrów, 78 wiceministrów w resortach oraz dziewięciu sekretarzy i podsekretarzy stanu w Kancelarii Premiera. Sama Rada Ministrów to 21 osób. Dopiero po doliczeniu niższego szczebla widać rzeczywiste rozmiary politycznego kierownictwa. Podstawą zliczenia były imienne wykazy ministerstw i KPRM. Skład Rady Ministrów, kierownictwo KPRM. a miało być TANIEJ? […]